Wyszarpal wygraną
(mawa), 2010-09-05, 14:57
Piłkarze Zagłębia Sosnowiec z rocznika 1993 stoczyli ciężki bój z MKS-em Śląsk Świętochłowice. Podopieczni Miłosza Miśkiewicza nie zawiedli i wywalczyli komplet punktów.
Młodzi sosnowiczanie otworzyli wynik spotkania w 25. minucie, po indywidualnej akcji Jakuba Witesa. Niestety, nie utrzymali prowadzenie do przerwy. Rywale z Świętochłowic zdołali wyrównać. Po przerwie, a dokładniej w 55. minucie, ponownie dał o sobie znać Wites, który idealnie dośrodkował na głowę Radosława Piętki, a ten posłał piłkę do siatki.
Bohaterem spotkania został bramkarz Zagłębia, Kamil Rabenda. - Rozegrał bardzo dobry mecz, między innymi wybronił 3 sytuacje sam na sam - chwali piłkarza trener sosnowiczan, Miłosz Miśkiewicz. - Boisko było bardzo ciężkie do gry, stała woda w wielu miejscach, dlatego graliśmy najprostszymi metodami. Wymęczyliśmy to zwycięstwo, ale w tej chwili liczą się tylko 3 punkty - dodał.
MKS Śląsk Świętochłowice - Zagłębie Sosnowiec 1:2 (1:1)
Bramki dla Zagłębia: 1:0 - Wites (25.), 2:1 - Piętka (55.).
Zagłębie: Rabenda - Gurbiel, Jamróz, Walczak, Ochmański - Katolik (46. Zawartka), Domański, Piętka, Wites (80. Znyk) - Ziętek, Robak.
|